czwartek, 11 listopada 2010

" well " about Chartwell- o Chartwell i Churchillu- wspomnienia własne z Anglii

CHARTWELL- ŻRÓDŁO INSPIRACJI I SIŁY WINSTONA CHURCHILLA.
„ Naród miał lwie serce. Ja miałem szczęście zaryczeć”. To jeden ze słynnych cytatów Winstona pokazujący jak wielkim politykiem się czuł i jak wielkim był- nie tylko dla Anglików ale też dla Europejczyków. Historia Chartwell odsłoni tą inną twarz ministra i premiera Wielkiej Brytanii…..
Chartwell to paradoksalnie najważniejszy dworek w Europie- źródło inspiracji i siły Winstona Churchilla.
Specyficzny charakter domu Chartwell zostal zachowany dzięki pieczy pani Churchill, żony Winstona, która ofiarowała wiele swoich cennych rzeczy dla Chartwell. To dzięki jej inicjatywie Chartwell jest tak fascynującym i osobistym pomnikiem wystawionym jej mężowi.
W 1924 roku Winston Churchill przeniósł się ze swoja rodziną do Chartwell. Mieszkał w nim przez 40 lat oprócz czasów wojny. W 1922 roku Winston Churchill kupił posiadłość gdy miał 48 lat. Po raz pierwszy od 1900 Churchill nie zdobył miejsca w Parlamencie i w październiku 1922 roku zrezygnował z funkcji ministra do spraw kolonii . W 1924 roku po przegraniu 3 wyborów , wrócił do Parlamentu jako minister finansów w rządzie Baldwina. Pierwszy okres Chartwell -1922-1929- jest więc związany z aktywnością Churchilla jako ministra. Ten okres również to kwitnące życie rodzinne Winstona. Churchill ożenił się z Clementine Hozier na kilka miesięcy po jego sukcesie w wyborach w 1908 roku. Miał wtedy 34 lata a jego wybranka 23. Dla Winstona był to bardzo udany związek, z którego narodziła się czwórka dzieci: syn Randolph i 3 córki: Diana, Sarah i Mary. Dla dzieci Winston wybudował dwupoziomowy domek w ogrodzie, który był również dobrym miejscem zabaw dla wnuków ministra. Żona Winstona była perfekcyjną zarządczynią posiadłości, bardzo dobrze zorganizowaną i przedsiębiorczą osobą. W 1946 roku otrzymała order brytyjskiego imperium- GBE, a w 1965 została parem dożywotnim w Izbie Lordów Parlamentu Brytyjskiego, przybierając tytuł baronowej Spencer – Churchill z Chartwell.
W roku 1929 rząd Baldwina upadł i Churchill zniknął z rządu na 10 lat. W tym okresie czasu Chartwell odegrał rolę oazy dla Winstona. Był to okres wytężonych prac w ogrodzie i domu, powstał mały domek wiejski oraz liczne kaskady wodne i klomby kwiatowe, rozbudowane zostały też ściany kuchenno-ogrodowe. Winston , jak wspominał, nigdy w tym czasie się nie nudził. Chociaż mówi, ze był to czas jego wegetacji, nie jest to prawdą, gdyż pracował bardzo dużo, również nad swoimi licznymi malowidłami oraz książkami. To w Chartwell powstały 4 tomy biografii Marlborough. W czasie ii wojny światowej Winston przewidywał wiele zdarzeń i jego kampania opisywana jest jako samotna i bezprecedensowa w historii Anglii. W Chartwell utworzono punkt działań inteligencji, który w tym czasie został nazwany małym biurem spraw zagranicznych. Chartwell stał się centrum oporu, do którego stopniowo przyłączało się coraz to więcej sprzymierzeńców. Przez 5 następnych lat Churchill pracował już z powrotem dla rządu. Na okres wojny Chartwell nie był odwiedzany przez premiera, gdyż znajdujące się na jego terenie małe jeziorka były łatwo wykrywalne dla samolotów wrogów. Jednak Winston nie mógł się obejść bez swojego domku i swojego studio w Chartwell i przyjeżdżał tam na krótkie wizyty w czasie trwania działań wojennych. Przed końcem 1945 roku Churchill wrócił z powrotem do Chartwell na 6 kolejnych lat bez bycia po raz kolejny u władzy mimo swej walecznej służby dla narodu w trakcie wojny. Chartwell znowu stał się miejscem oazowym dla Winstona i żródłem jego siły i inspiracji twórczych. Tutaj też kolejno powstało następne dzieło Winstona o II wojnie światowej. Po roku 1945 Churchill był już postrzegany jako najbardziej wpływowa postać w Europie, lider Opozycji. Mała posiadłość w hrabstwie Kent zaczęła być widziana jako światynia z niezapomnianą i poważna aurą siedziby premiera Wielkiej Brytanii. Chartwell stał się częścią historii kraju i wielu ludzi przybywało tutaj, aby oddać swój hołd premierowi w roku 1951. Winston nie oszczędzał się i w wieku 77 lat został ponownie premierem kraju prowadząc życie w pełni aktywne i na arenie polityki, jak również rodziny i swojej pracy artystycznej i twórczej. Gdy skończył 80 lat przeszedł dopiero na emeryturę będąc premierem. Winston kochał swój Chartwell i chciał być pochowany w hrabstwie Kent. Winston kontynuował malowanie i pisanie a piękno miejsca Chartwell nadal go przyciągało swoimi zielonymi dolinami i uroczymi widokami. Miejsca te stanowiły źródło inspiracji twórczych dla tego bardzo wyjątkowo wszechstronnie uzdolnionego polityka. W roku 1965 Churchill umiera, tuż po swoich 90 tych urodzinach, z tą myślą, iż żadne inne miejsce nie znaczyło dla niego tak wiele jak właśnie jego ukochana posiadłość Chartwell w hrabstwie Kent.
CHARTWELL- OKIEM Z ZEWNĄTRZ.
Turysta zwiedzający południowo-wschodnią Anglię nie omieszka ominąć na swojej trasie wycieczkowej siedziby Winstona Churchilla w hrabstwie Kent. Chartwell znajduje się o kilka mil na północ od Penshurst. Swoja nazwę zawdzięcza źródełku o nazwie Chart Well, które znajduje się po jednej ze stron małej doliny. W lipcu 1921 roku posiadłość Chartwell, która stanowiła 800 akrów została wystawiona na aukcję. W skład posiadłości wchodził m.in. park i mały las. Utrzymuje się, iż pieniądze na kupno Chartwell Churchill uzyskał albo ze sprzedaży swojej książki „Kryzys światowy” albo, co jest bardziej prawdopodobne, z odziedziczonej dużej kwoty po rodzinnym znajomym. Winston kupił Chartwell, ponieważ wokół domu roztaczały się piękne widoki oraz również co nie stanowi tajemnicy, Westminster znajdował się tylko 25 mil od tego urokliwego miejsca. Fasada domu tonęła w bluszczu, gdy jeszcze charakteryzował ja wiktoriański charakter, w ogrodzie pełno było drzew iglastych, rododendronów, laurów usytuowanych na wielu wzgórzach i wśród licznych małych jeziorek i sadzawek. Po zatrudnieniu architekta Tildena fasada została odsłonięta i można było zauważyć typowe czerwone cegly Chartwell i czerwone ściany wbudowane wewnątrz posiadłości. Dom został zaprojektowany w ten sposób, aby spełniać wymogi domu rodzinnego, miejsca pracy i wygodnego mieszkania. W ogrodzie znajdował się podgrzewany basen, co było na ten czas precedensem. Także stawik zwany stawikiem złotej rybki był ulubionym miejscem dumania wielkiego mówcy. Do dnia dzisiejszego w stawie pływają złote rybki a stojące nieopodal małe krzesełko Winstona pokazuje, iż tutaj lubił przesiadywać i tworzyć. Nad jeziorkami latają czarne łabędzie sprowadzone z Australii. Z każdego okna domu widać przepiękny ogród i urzekające, inspirujące naturalne otoczenie posiadłości ,co tak bardzo fascynowało premiera. Z niezwykłym oddaniem zamówione zostały liczne drzewa owocowe, ogromne asparagusy aby ukazać niesłychane dotąd w hrabstwie Kent zespolenie pracy człowieka i natury.
WNETRZA CHARTWELL i STUDIO MALARZA.
Wiele obrazów Winstona znajduje się na ścianach Chartwell, m.in. portret Buddy. Również malowidło Williama Nicholsona oraz w mahogeniowym stojaku w kształcie parasolki wiele lasek do spacerów Churchilla. Również znajduje się tutaj książka zwiedzających od 1924 roku z przerwami aż do 1965 roku. Dom składa się z pokoju do rysowania, biblioteki, sypialni, małego saloniku z medalami, chińską porcelaną i innymi pamiątkami po Churchillu, pokoju z uniformami i insygniami, pokoju muzealnego, pokoju jadalnego i pokoiku do pracy twórczej zwanego studio.
OGRODY CHARTWELL
Czar ogrodów Chartwell to przede wszystkim ich prostota. Nie ma tutaj bardzo oryginalnych roślin. Ogród jest unikalny dzięki specyficznemu rozplanowaniu terenu oraz strukturze sadzenia roślin i drzew. Ogród był pasją żony Churchilla, która lubiła najbardziej białe tulipany oraz wiśniowe drzewka. Jej osobny ogród różany również należał do najładniejszych miejsc w posiadłości. Lady Churchill także stworzyła pawilon, który pokryty był winoroślą. W ogrodzie dom znalazły liczne zwierzęta: małe lisy, dzikie gęsi, ptaszki : drozdy i koty. Jest również i sad z drzewami owocowymi niedaleko od studio Churchilla, gdzie znajduje się ponad 300 jego osobistych malowideł. Winston raz powiedział: „ Gdyby nie malowanie, nie mógłbym żyć, nie mógłbym znieść napięcia ze strony różnych rzeczy i spraw.” To właśnie malowanie pozwalało premierowi powrócić do pracy z jaśniejszym umysłem i odnowioną determinacją. Malowanie było pewnym rodzajem samotni dla Churchilla ale również bardzo intensywnie odczuwaną przyjemnością. Churchill był głównie malarzem krajobrazów oraz martwej natury. Główne tematy pracy Churchilla odnoszą się do jego życia, które miało wpływ na każdego Anglika minionych dwóch generacji. Churchill wystawiał swoje malowidła najpierw pod pseudonimem” Charles Morin”, póżniej sprzedawał już swoje obrazy do Królewskiej Akademii.
CHARTWELL OBECNIE.
Chartwell został otwarty dla zwiedzających w 1966 roku, będąc już w posiadaniu the National Trust (Fundacji Narodowej). Jak zawsze dębowe bramy Chartwell są szeroko otwarte dla zwiedzających, tak jak zawsze bywały dla mieszkańców okolicznego Westerham, w hrabstwie Kent. Są też otwarte dla polskich emigrantów, którzy oprócz pracy i nauki winni zwiedzać tak urokliwe miejsca zakotwiczone w sposób szczególny w historii Anglii ale również całej Europy i tak jak chciał Winston Churchill –„ Stanów Zjednoczonych Europy”.
copyright© mirellium, 2010

Brak komentarzy: